Dość niespodziewanie Alex Rins wygrał wyścig o Grand Prix Ameryk. Hiszpan w samej końcówce wyprzedził Valentino Rossiego. Wcześniej upadek na prowadzeniu zanotował Marc Marquez. Hiszpan był niepokonany w Austin od roku 2013.
Łukasz Kuczera

Łukasz Kuczera

Materiały prasowe / Suzuki / Na zdjęciu: Alex Rins

  • MotoGP: Marc Marquez królem Austin. Zapowiada się pojedynek z Valentino Rossim

Przed niedzielnym wyścigiem wszystko wskazywało na to, że Marc Marquez sięgnie po kolejne zwycięstwo na amerykańskiej ziemi. W swojej karierze Hiszpan wygrał wszystkie wyścigi na torze COTA w Austin. Również w piątek i sobotę nie miał sobie równych, zgarniając siódme z rzędu pole position na tym obiekcie.

Tyle że każda seria kiedyś ma swój koniec. Marquez dobrze wystartował i zbudował sobie bezpieczną przewagę nad drugim Valentino Rossim, ale na dziewiątym okrążeniu nie ustrzegł się błędu. 26-latek wjechał z nadmierną prędkością i zanotował upadek, po którym nie był w stanie wrócić do rywalizacji.

Czytaj także: Kara dla Kwiata niesprawiedliwa 

Wpadka Marqueza dała pozycję lidera Rossiemu, ale 40-latek nie był w stanie dowieźć wygranej do mety. Włoch nie wytrzymał naporów Alexa Rinsa, który wyprzedził go na trzy okrążenia przed metą. Chwilę później zawodnik Yamahy próbował skontrować Hiszpana, ale skończyło się to dla niego przestrzeleniem zakrętu.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Borowczyk: Orlen już wiele lat temu chciał kupić miejsce dla Kubicy w F1

Dla Rinsa jest to pierwsze zwycięstwo w MotoGP w karierze. Powody do świętowania ma też Suzuki, bo japoński producent długo czekał na kolejny trumf w królewskiej klasie. Po raz ostatni cieszył się ze zwycięstwa na Silverstone w roku 2016.

Podium uzupełnił Jack Miller, dla którego również był to pierwszy od dawna finisz w czołowej trójce.

Fatalne wspomnienia z Austin będzie mieć za to Honda. Zaraz po starcie w czołówce wyścigu znajdował się Cal Crutchlow, ale Brytyjczyk upadł w jedenastym zakręcie i odpadł z rywalizacji. Do mety nie dojechał też Jorge Lorenzo, którego dopadły problemy z techniczne.

Czytaj także: Bottas stracił swoją szansę w Chinach 

Na starcie swoje nadzieje na dobry wynik pogrzebali Maverick Vinales oraz Joan Mir. Obaj przedwcześnie ruszyli ze swoich pól, przez co nałożono na nich karę przejazdu przez aleję serwisową.

Ciasno zrobiło się za to w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata. Nowym liderem został Andrea Dovizioso. Włoch ma tylko trzy punkty przewagi nad Valentino Rossim. Na trzecie miejsce wskoczył Alex Rins, a na czwartym znalazł się dotychczasowy lider – Marc Marquez.

W Moto2 ze zwycięstwa cieszył się Thomas Luthi, zaś w Moto3 najlepszy okazał się Aron Canet.

Wyniki wyścigu o Grand Prix Ameryk:

Pozycja Zawodnik Zespół Czas/strata
1. Alex Rins Team Suzuki Ecstar 41:45.499
2. Valentino Rossi Monster Yamaha MotoGP +0.462
3. Jack Miller Pramac Racing +8.454
4. Andrea Dovizioso Ducati Team +9.420
5. Franco Morbidelli Petronas Yamaha +18.021
6. Danilo Petrucci Ducati Team +21.476
7. Fabio Quartararo Petronas Yamaha +26.111
8. Pol Espargaro Red Bull KTM Factory Racing +29.743
9. Francesco Bagnaia Pramac Racing +30.608
10. Takaaki Nakagami LCR Honda Idemitsu +31.011
11. Maverick Vinales Monster Yamaha MotoGP +34.077
12. Andrea Iannone Aprilia Racing Team +34.779
13. Johann Zarco Red Bull KTM Factory Racing +42.458
14. Miguel Oliveira KTM Tech3 Racing +44.272
15. Esteve Rabat Reale Avintia Racing +44.623
16. Karel Abraham Reale Avintia Racing +44.740
17. Joan Mir Team Suzuki Ecstar +48.063
18. Hafizh Syahrin KTM Tech3 Racing +1:07.683
Nie ukończyli:
19. Jorge Lorenzo Repsol Honda Team +10 okr.
20. Marc Marquez Repsol Honda Team +12 okr.
21. Cal Crutchlow LCR Honda Castrol +15 okr.
22. Aleix Espargaro Aprilia Racing Team +15 okr.

Czy Alex Rins włączy się do walki o tytuł mistrzowski w tym roku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Zgłoś błąd

WP SportoweFakty